Dr Salazar kazał Beatris spakować moje książki i notatki. Jonas przysłał ubrania, najpotrzebniejsze rzeczy i buty, razem z telefonem i torbą. Nie mogę z nich korzystać, bo tutaj nie ma zasięgu, ale samo trzymanie telefonu w ręku sprawia, że czuję się bliżej wydostania się stąd.
– Jeszcze jedno głębokie zanurzenie? – pyta, gdy moje rzeczy są wynoszone z pokoju.
– Jasne – zgadzam się, siadając na br






