Laptop i wszystkie osiem portów USB dostarczono przed kolacją. Ułożyłam je w kolejności na nowym biurku Króla. Muszę być naprawdę ostrożna, włączając to cholerstwo, bo jeden zły ruch i staruch się dowie, że żyję.
W ten sposób Król mnie znajdzie. Wcielam się w rolę Złego Bonda przy jego pięknym biurku w stylu rokoko. Właściwie, całe biuro wydaje się pasować. Sufit to gładkie, biało-czarne marmurowe






