Rodzina Carterów została u Jasona i Sharon w Rezydencji Hoggardów przez ponad pół dnia. Po południu wstali, pożegnali się i wyszli.
Kiedy odjeżdżali, Sharon niechętnie się z nimi rozstawała i ciągle powtarzała, żeby często wpadali i spędzali razem czas.
Debra i Patrick wielokrotnie przytakiwali, po czym wszyscy wsiedli niechętnie do samochodu. Gdy auto ruszyło i odjechało, odetchnęli z ulgą.
Nie b






