– Czy Jeremy jest u ciebie? – zapytał Hayden, brzmiąc na nieco zrezygnowanego.
Stacey zerknęła na zewnątrz, by upewnić się, że Jeremy wciąż jest w salonie z Lillian i Kevinem. Widząc, że na razie nie wchodzi do kuchni, zniżyła głos.
– Tak, właśnie przyjechał. Ale Jeremy zaczął płakać, jak tylko tu dotarł. Czy coś się stało?
– W domu pojawiły się pewne kłopoty i sytuacja jest nieco skomplikowana. M






