Słysząc zgodę Queenie, Anna wpadła w ekstazę.
– Naprawdę? Dobrze, proszę pani, bez obaw! Zrobię pani teraz najpiękniejszy makijaż! – wykrzyknęła, niemal promieniejąc entuzjazmem.
Przez następną godzinę Anna wkładała całe swoje umiejętności w stworzenie oszałamiającego i eleganckiego wyglądu dla Queenie. Skrupulatnie nakładała każdą warstwę makijażu, upewniając się, że Queenie wygląda promiennie. G






