Sadie cofa się lekko, spoglądając na mnie oszołomiona. "Próbowałam powiedzieć nie i odejść, bo pomyślałam o tobie. Chciałam do ciebie zadzwonić, żebyś mi pomógł. Nigdy wcześniej o tym nie pomyślałam w stosunku do nikogo." Wilgoć zbiera się w jej błękitnych oczach. "Nie chciałam tego robić. Rozmyśliłam się, ale utknęłam. A potem wszystko potoczyło się tak szybko—"
"Wierzę ci," mówię bez wahania.
I


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



