– Skończone? – Uśmiecham się do niej diabelskim uśmiechem. – Och, kochanie, dopiero zaczynamy.
– Co…? –
Zanim zdąży zadać pytanie, podrywam ją na nogi i prowadzę w stronę kanapy. Znowu próbuje coś zapytać, ale postanawiam, że czas przestać się powstrzymywać. Ledwo powstrzymałam się, żeby nie przelecieć jej tam, na podłodze, ale ona by tego chciała. Dlatego mnie prowokuje, żeby zobaczyć, jak daleko


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



