Spóźniamy się na wystawę samochodów, bo Caroline chciała się wystroić. I na pewno nie dlatego, że nie mogłem utrzymać rąk przy sobie.
Biorę ją za rękę, gdy idziemy do centrum wystawowego, a facet przy drzwiach macha nam na powitanie. Kiedy wchodzimy do środka, zerkam na nią i widzę, jak jej oczy się rozświetlają. Cieszę się, że jest podekscytowana, a nie smutna z powodu dzisiejszego dnia. Ważne je


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



