"Boże wszechmogący, to był najlepszy orgazm w moim życiu. O mój Boże, to się nie skończy." Jest tak brutalny przy tych ostatnich pchnięciach, że przeprasza między każdym z nich, jego zęby drapią moją szyję, jego oddech jest gorący w moim uchu. "Przepraszam, aniołku. Nie mogę tego powstrzymać. Nie mogę przestać."
"Nie przepraszaj," dyszę, trzymając się kurczowo życia. "Chcę tego. Potrzebuję tego."


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



