– Chodź, dam ci coś zjeść – proponuję, a jej grymas łagodnieje na tyle, by skinąć głową. Chcę jej powiedzieć, że znowu przypomina kociaka, bo jest rozdrażniona, kiedy jest głodna. Jakoś nie sądzę, żeby to dobrze odebrała. – Dopóki jesteś ze mną, jesteś bezpieczna.
– Dlaczego to brzmi jak ostrzeżenie?
– Ponieważ rodzina, z którą mieszkałaś, miała powód, żeby cię zabrać, Rissa. Oni cię ukradli i nie


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



