"Nikt..." szepczę, kręcąc głową. "Sam przed chwilą mówiłeś, że dajesz przykład. Nie będę powodem, dla którego zmienisz się. Albo zrobisz coś, czego będziesz żałował."
"Zasady, którymi się kieruję, bardzo szybko wylatują za okno..." mówi ochryple, a jego lewa dłoń formuje moje udo. "Bardzo szybko, jeśli chodzi o ciebie."
"Ja... przepraszam..."
Waha się, wyraźnie walcząc z tą częścią siebie, którą i


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



