Młoda blondwłosa wichrzycielka, o której fantazjuję od miesięcy, wychodzi z zakładu poprawczego dla nieletnich i zatrzymuje się gwałtownie, unosząc lekko brew za okularami przeciwsłonecznymi.
– Kim jesteś?
– Twoim ojczymem. Damien. – Wyciągam rękę, w duchu błagając, żeby ją ujęła. – Miło cię w końcu poznać, Sadie.
Chociaż jej oczy są zasłonięte przez ray-bany, nie sposób pomylić bólu, który przemk


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



