– Co podać? – pyta Frostie, a ja odwracam wzrok od okna, gdzie obserwuję Anitę, uśmiechniętą jak kot, który zeżarł kanarka.
– Tylko kawę, proszę. Jak zwykle.
– Karmelowe macchiato z posypką cynamonową? – pyta, a ja kiwam głową.
– Hej, Frostie, mogę cię o coś zapytać?
– Wal śmiało. – Ona wciąż robi mi kawę, a ja przechodzę na drugi koniec lady.
– Kiedy Anita tak się uśmiecha, powinnam się martwić?


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



