Elara stała w drzwiach, machając do Tessy, aż jej samochód zniknął na podjeździe. Delikatny uśmiech utrzymywał się na jej ustach, ale szybko zniknął, gdy odwróciła się do domu, a jej myśli powróciły do Damiana.
Jego obecność zawsze zapierała jej dech w piersiach i jednocześnie ją przytłaczała, a sposób, w jaki na nią patrzył tego ranka, pozostał wyryty w jej pamięci. Potrząsnęła głową, próbując o






