Spojrzała na telefon z niedowierzaniem, ogarnęła ją frustracja. Nagłe odrzucenie jej prośby przez Damiana sprawiło, że poczuła się bezsilna i zdezorientowana. Oddała telefon Aidenowi.
– Czy mogę jeszcze coś dla pani zrobić, pani Blackwood? – zapytał łagodnie.
Pokręciła głową. – Nie, dziękuję, Aiden. Możesz iść.
Gdy Aiden wyszedł z pokoju, w głowie Elary kotłowały się myśli. Dlaczego Damian zabi






