"Mówiłam ci, że nie mam ci nic do powiedzenia," wycedziła Signoral, obserwując detektywa, który zmuszał ją do powtarzania tych samych słów w kółko.
Małe, surowe pomieszczenie brzęczało ciszą, przerywaną jedynie cichym szumem lampy sufitowej, która od czasu do czasu migotała.
Signoral siedziała sztywno, stukając niecierpliwie paznokciami o zimny metalowy stół, wpatrując się w puste ściany. Jej id






