I dlaczego w ogóle myślał o Jace’ie jak o kimś z zewnątrz? Był częścią zespołu tak samo jak inni faceci. Tylko dlatego, że był w kapeli od dwóch lat…
– Czy dajemy ci odczuć, że jesteś kimś z zewnątrz? – zapytał Sed.
Jace spuścił wzrok na stół. Po długiej chwili powiedział:
– Nie do końca.
– Jeśli jest coś, co mogę zrobić…
– Gdzie twoja dziewczyna? – przerwał mu.
– Zostawiłem ją w hotelu. Wkurzyła






