Rozdział 206: Sutton
Wstałam wcześnie następnego dnia, gotowa ruszyć w drogę, gdy tylko Lucas będzie gotowy. Spakowałam się lekko, tak jak i Lucas. Nie spodziewaliśmy się, że będzie to długa podróż. Tylko tyle, by dowiedzieć się, gdzie, co lub do kogo prowadzi nas ta wskazówka. Miałam nadzieję, że sama jazda będzie najdłuższą częścią.
Wrzuciłam swoją torbę podróżną obok torby Lucasa w holu i chwyc






