Rozdział 223: Sutton
Zerwałam się na równe nogi, prostując się i nerwowo poprawiając ubranie. Moje oczy spotkały się z oczami króla Osrica. Nie wiem, jak długo utrzymywał ze mną kontakt wzrokowy, zanim nagle pokonał dzielący nas dystans w trzech krokach. Jego ramiona natychmiast mnie objęły, ściskając mocno. Przez chwilę zesztywniałam z zaskoczenia, ale nie trwało długo, zanim ciepło jego uścisku






