Rozdział 233: Sutton
Siedziałam na kanapie z nogami podciągniętymi pod brodę, wpatrując się w pudełko na biżuterię stojące na stoliku kawowym przede mną. Obudziłam się, nie chcąc o tym myśleć. Nie chcąc myśleć o kłótni z Hannah. Nie chcąc myśleć o presji dzielenia czasu między domem a stolicą. Nie chcąc myśleć o wszystkim, co tak bardzo komplikowało moje życie w ostatnich dniach.
Więc unikałam teg






