Rozdział 235: Lucas
Helene mój powód do zwlekania mógł wydać się wymówką, ale mnie to nie obchodziło. Nie trzeba było jasnowidza, by wiedzieć, że gdy tylko znajdziemy Korinnę, wszystko się zmieni. I to prawdopodobnie szybciej, niż ktokolwiek z nas będzie w stanie udźwignąć. Mimo to moje stwierdzenie było zasadne. Wszyscy potrzebowaliśmy odsunąć się na chwilę i skupić na bardziej palących obowiązka






