Rozdział 242: Lucas
Byłem niesamowicie dumny z Sutton w tamtym momencie, ale też zaniepokojony. Podjęcie tego wyboru i postawienie się ojcu nie było dla niej łatwe. Czułem to przez naszą więź, mimo jej prób zablokowania mnie.
– Jak mogłeś, tato? – powiedziała cicho Helene, kręcąc głową. – Jak mogłeś postawić Sutton w takiej sytuacji?
Wesley odwrócił się do mnie ze złością. – Ty to zrobiłeś – oskar






