Rozdział 312: Sutton
Anders wyszarpnął ramię, gdy jeden z królewskich strażników próbował go ująć. Z kolejnym warknięciem obrócił się na pięcie i ruszył w stronę skrzydła królewskiego. Król Osric skinął głową pozostałym, by podążyli za nim, po czym odwrócił się do mnie.
– Porozmawiamy później – powiedział z uniesioną brwią.
Skinęłam głową na znak zrozumienia. Nie byłam jeszcze w pełni bezpieczna,






