Rozdział 319: Sutton
– Co… co ty mówisz? – wykrztusiłam, wyrywając rękę. Sierść na karku Novy się zjeżyła.
– Sutton, nie powinnaś musieć tak żyć – powiedziała Nomi. – Wyczuwam coś od pewnego czasu. Mówisz o problemach z zaufaniem, ale coś musiało sprawić, że w niego zwątpiłaś. Ukrywał przed tobą różne rzeczy, prawda?
– Nie… to znaczy, to nie…
– Sutton, nie musisz się tłumaczyć – rzekła. – I nie po






