Rozdział 340: Sutton
— Raphe'a? — odpowiedziała Kimo z uniesioną brwią. — Nie mamy Raphe'a. Jest uwięziony gdzieś między nami a stolicą. Nie wspominając o tym, że jego partnerka maczała palce we wszystkich planach Osrica.
— Tak, ale Raphe nie — argumentowałam. — Stracił więcej niż ktokolwiek inny. A teraz chcesz odmówić mu prawa do walki o to, co jego?
Luna Kimo potrząsnęła głową, biorąc łyk swoje






