Rozdział 344: Lucas
– Mamy wszystko zorganizowane, Alfo. Zagoniłam wszystkich moich asystentów laboratoryjnych i studentów do pracy zaraz po twoim telefonie.
– Dziękuję, doktor Sanchez – odparłem, gdy szliśmy za nią korytarzami placówki badawczej.
– Proszę, Alfo, mów mi Margot – stwierdziła doktor Sanchez. – Będziemy walczyć ramię w ramię. Formalności wydają się w tym momencie nieco zbyt bezosobow






