Rozdział 354: Sutton
Wychodząc z pokoju, usłyszałam dźwięk telewizora dobiegający z salonu. Gdy podeszłam bliżej, zorientowałam się, że nadają wiadomości. Skrzyżowałam ręce na brzuchu i poruszałam się cicho. Starając się nie skupiać na tym, co mówiono. Zastałam Korinnę na kanapie z otwartym albumem na kolanach. Pokój wypełniał smutek. Podeszłam i usiadłam obok niej bez słowa.
„Tęsknię za nią” – po






