Rozdział 371: Sutton
Nova rzuciła się naprzód. Trzymałyśmy się blisko ziemi. Unikając kul, które wciąż świszczały w powietrzu. Natknęłyśmy się na kolejnego człowieka, tym razem stojącego naprzeciw dwóch wilków. Nova skoczyła między nich. Warcząc i szczerząc kły. Dwa wilki zawahały się na moment, robiąc kilka kroków w tył na widok Novy. Ale ich wahanie nie trwało długo. Po wymianie spojrzeń rzuciły






