Chapter 382: Lucas
– Solomanie, moja matka zmarła trzydzieści lat temu – odparł sztywno Raphe. – Wiem, że to złamało mojego ojca, ale co to wszystko ma z nią teraz wspólnego? A jeszcze lepiej, co ten nędzny zabójca ma wspólnego z moją matką?
– Nie zawsze był zabójcą – odparł Soloman. – Był szefem ochrony twojego ojca. Dopóki...
– Dopóki co? – dopytywał gniewnie Raphe.
– Raphe, jest coś, o czym mus






