Następnego ranka Alessa wstała wcześnie.
Po mocnym śnie i obfitym śniadaniu, jej energia powróciła.
Sprawdziła stan konta w telefonie. No tak, właśnie wpłynęła jej pensja za sesję reklamową w kurorcie.
Mogła wypłacić pieniądze dla wujka Albana.
Wiedziała, że mama Albana jest w tych dniach w szpitalu na operacji.
Myśląc o tym, powiedziała do Judy: "Judy, pojadę do szpitala odwiedzić byłego podwładn






