"Hej, panie Sterling!" – krzyknęła Alessa za Brianem, który bez wahania wszedł do windy. Alessa wzięła głęboki oddech, gdy drzwi windy się zamknęły. Szybko posprzątała biurko, wzięła notatnik pod pachę i z torbą przewieszoną przez ramię zbiegła po schodach.
Kiedy dotarła do garażu, Brian siedział już w Lamborghini. Alessa podbiegła, otworzyła drzwi i wsiadła.
– Jak na sekretarkę, jesteś naprawdę p






