Garderobiana nie stwarzała jej problemów; po prostu pomachała i wyszła pierwsza.
Alessa przebrała się i zeszła na dół. Ledwie wyszła z biurowca, podszedł do niej ochroniarz.
– Panno Schultz, niedaleko stąd jest nowa steak house. Chciałaby pani spróbować?
– Kolejna restauracja z gwiazdką Michelina? – Alessa uniosła kąciki ust.
Podczas jej sesji w JK ostatnimi czasy, za każdym razem, gdy wychodziła






