Z perspektywy Kaia.
Kiedy dotarliśmy do męskiej szatni, po prostu tam usiedliśmy i rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym.
Szczerze mówiąc, wcale nie martwimy się meczem, nawet nasz trener.
— Trenerze, dzisiaj po meczu wracamy do domu na uroczystą kolację i serdecznie zapraszamy — powiedziała Talia do trenera z uśmiechem.
— Z przyjemnością, to brzmi jak idealne zakończenie tego sezonu — odparł trene






