Z perspektywy Ezry.
Widok Cartera i Talii dzielących się słodkimi pocałunkami oraz jęki niezadowolenia jej rodzonych braci sprawiły, że mocno się uśmialiśmy.
Wszyscy staramy się być niezwykle dyskretni i powściągliwi w okazywaniu sobie w ten sposób czułości przy innych, ale od czasu do czasu po prostu nie potrafimy się powstrzymać.
Po chwili podszedłem i położyłem się na leżaku obok Cartera i Tali






