Z perspektywy Talii.
Po rozpakowaniu wszystkich prezentów nie mogłam powstrzymać kilku łez spływających po moich policzkach. Nigdy nie miałam takich urodzin, odkąd zostałam odebrana rodzinie przez moją matkę.
Czuję się tak niesamowicie pobłogosławiona, mając tych wszystkich wspaniałych ludzi w swoim życiu. I czuję się tak bezpiecznie, pozwalając moim dwóm małym cudom dorastać razem z nimi wszystki






