Daniel i ja jemy szybko i w ciszy, ale czuję, jak energia między nami się zmienia. Wiem, nie wiem jak, że za parę minut znowu jesteśmy w jednej drużynie, pomimo naszych różnic. Uśmiecham się do Daniela, niepostrzeżenie, gdy wcina plaster boczku, nowo zdeterminowany, by lepiej dbać o siebie.
Gdy kończę jeść, wstaję i obchodzę stół, pochylając się, by dać Danielowi całusa w policzek. "Miłego dnia,
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




