Parzę sobie małe espresso, zanim wejdę na górę, bo jeśli mam wstawać o 4:30 rano, to przynajmniej chcę być pobudzona kofeiną. A potem godziny mijają szybciej, niż myślałam. Biorę prysznic, układam włosy i przebieram się w ubrania, które dostarczane są punktualnie o szóstej. Przyglądam się z ciekawością niebiesko-białej kwiecistej sukience i uroczej parze sandałków na paskach w kolorze opalenizny,
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




