Jerome i ja wydajemy z siebie krótkie okrzyki zaskoczenia, kiedy na niego wpadam całym ciałem. Robię kilka kroków w tył, machając rękami, żeby odzyskać równowagę. Na szczęście Jerome jest na miejscu, łapie mnie za ramiona i stabilizuje.
– No proszę, panno Fay – mówi, jego głos jest ledwie szeptem, kiedy spogląda w stronę drzwi biura. – A gdzie pani była wczoraj wieczorem?
– Nigdzie – odpowiadam z
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




