Hałas przeszywa mnie jak wystrzał z pistoletu w pokoju i nagle, natychmiast, z trudem łapiąc oddech, budzę się, rozglądając za jakąś straszną apokaliptyczną rzeczą, która krzyczy, żebyśmy uciekali, chowali się, czmychali –
Ale prawie w następnej chwili zdaję sobie sprawę, że to tylko ten pieprzony budzik –
Kent jęczy pode mną, prawie się nie poruszając, najwyraźniej przyzwyczajony do tego. Otwie
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




