Śmieję się, gdy Kent sadza mnie na mojej stronie materaca i odsuwa się, lustrując mnie, jakbym jakimś cudem mogła być ranna. Mimo że to trochę przesada, miło jest, gdy się nade mną trzęsie.
"Wszystko w porządku?" szepcze, wsuwając ręce do kieszeni.
"Wszystko gra," odpowiadam, nie mogąc powstrzymać uśmiechu, klepiąc miejsce obok siebie na łóżku. "Chodź do łóżka."
"Zaraz," mruczy, a potem zaczyna k
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




