Następnego ranka, gdy ramię Kenta mocniej mnie obejmuje, otwieram gwałtownie oczy, ale to nie jego dotyk mnie obudził.
Obudziło mnie pukanie do drzwi.
– Kurwa – warczy Kent, wciąż się nie ruszając i mocno mnie przytulając, wyraźnie próbując jednocześnie się obudzić i zdecydować, co robić.
– Może to Daniel? – piszczę cicho, mój głos ledwo słyszalny. Kent i tak mnie ucisza.
Pukanie rozlega się pono
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




