– Przepraszam za to – szepcze Ivan, wytrącając mnie trochę z oszołomienia. Nie spuszcza wzroku z drogi. – Nie spodziewałem się, że ona będzie… taka zimna.
– Serio, Ivan? – pytam, kręcąc głową i przytulając szczeniaka do brzucha. – Co to, kurwa, było?
– A ty masz coś do powiedzenia? – pyta sucho, zerkając na mnie. – Wysyłanie podróbki Lipperta do kawiarni, żeby mnie zwabić…
– To były interesy – wa
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




