Otrząsam łzy i posyłam Danielowi szeroki uśmiech, gdy brama zamyka się za nami, a on gwałtownie hamuje przede mną, obejmując mnie i mocno trzymając przez dłuższą chwilę.
– O mój Boże – szepcze, a jego głos drży. – Czy ty… czy wszystko z tobą w porządku?!
– Jestem w porządku, Danielu – odpowiadam, lekko się śmiejąc. – Naprawdę, nie martw się…
– Nie martwić się?! – pyta zdyszany, odsuwając się ode
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




