– Fay – mówi Kent, zaciskając usta po wypowiedzeniu mojego imienia, najwyraźniej potrzebując chwili, by opanować gniew. Mały mięsień frustracji drga mu na policzku, sprawiając, że mój uśmieszek się poszerza. – Nie masz schodzić do piwnicy. Wyraziłem się jasno.
Robię sztuczne, małe nadąsanie, sprawdzając, jak daleko mogę się posunąć.
– Ale tu na dole jest tak interesująco – mówię, ponownie skupiają
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




