Po kolacji Alex i Kiersten podwieźli Lisę i Jayce’a do domku przy basenie. Breanne wróciła do domu z Saxonem i Melanie. Gdy zostali sami, Alex głowił się, jak poprosić Kiersten, by pojechała z nim do domu jego rodziców. Nie chciał się z nią rozstawać.
– Wszystko w porządku? Wyczuwam twój niepokój – powiedziała cicho Kiersten. Nie chciała, żeby odwoził ją do hotelu, ale nie wiedziała, jak to ująć






