– Louise wróciła – powiedział Justin.
Grace zamarła. Jej twarz zastygła w bezruchu i długo nie mogła dojść do siebie. Justin kontynuował: – Słyszałem, że Brian zamierza się z nią ożenić tym razem.
Grace zamrugała. Nagle, bez ostrzeżenia, po jej policzku spłynęła łza.
Justin pospiesznie wyjął chusteczkę, żeby otrzeć łzy Grace. – Nie płacz. Dochodzisz do siebie. Nie możesz płakać. Będziesz cierpieć,






