Ustawianie alarmu stało się bezużyteczne, bo Neil budzi się punktualnie o 6:18 każdego ranka, żeby mi dać znać, że jest głodny i potrzebuje trochę mamusino-synkowych chwil.
Warknęłam na dźwięk jego płaczu, który zaczął się dokładnie o tej porze, o której wam mówiłam. Wytoczyłam się z łóżka, jeszcze bardziej wyczerpana niż wczoraj, i poszłam prosto do jego łóżeczka. "Hej, mały człowieku," powiedzi


![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



