Melissa
Pierwsze, co mnie spotkało po przyjeździe, to uścisk. Od Chloe.
Trwałam w jej ramionach, gdy delikatnie mnie poklepywała, przepraszając za coś, co absolutnie nie było jej winą.
Nie obwiniam jej i właściwie nie obwiniam Marcusa. No dobra, może trochę go obwiniam, ale jak powiedział Nate... Nigdy tego nie zrozumiesz, dopóki tam nie będziesz.
Nie miałam pojęcia, pod jaką presją był, że powie


![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



