Ogarnęło mnie kompletne oszołomienie, bo co do cholery? Przełknęłam gulę w gardle i rozejrzałam się, ale nie wyglądało to na żart.
– Co ty robisz? – wymamrotałam, niepewna, co się wydarzy za chwilę.
– Melisso… –
Potrząsałam głową, mając nadzieję, że przywróci mnie to do rzeczywistości, na wypadek, gdybym była w transie czy coś, ale byłam tam naprawdę, pośród wszystkich, a mężczyzna na podium prosi


![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



