Melisa
Podeszłam paroma krokami do biurka Andry z teczką, którą musiała podpisać. Praca z nią zapowiadała się ciężko, więc musiałam zacząć działać.
Może widywanie jej twarzy częściej i podsuwanie jej teczek co pięć minut sprawi, że będę ją lubić odrobinę mniej.
Odwróciła się do mnie, a jej grymas się pogłębił. No cóż, chyba jednak nie. Będę musiała ją po prostu tolerować.
"Proszę," powiedziałam,


![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



